Bogdatowicz Ludwik - kandydat na radnego Rady Miejskiej Giżycka

67 lat,emeryt, nauczyciel Mieszkam w Giżycku od urodzenia Jako radny chciałbym zrealizować: -zainicjować program "Rowerem do szkoły" - tak, aby dzieci mogły bezpiecznie dojechać rowerem do szkoły po chodnikach i ścieżkach rowerowych , a nie po jezdniach, tam bezpiecznie mogły przechować rower w przystosowanych do tego celu miejscach - modernizacja pl.Piłsudskiego z uwzględnieniem funkcji rekreacyjnych i sportowych tak, aby plac służył wszystkim mieszkańcom ,a nie był tylko parkingiem - chcę wspierać budowę mieszkań socjalnych - ’’chodniki bez progów i barier’’-zmianę definicji chodnika-chciałbym aby miasto traktowało chodniki jako trakty zarówno dla chodzących ale również dla osób jeżdżących na wózkach oraz poruszających się np. na hulajnogach - chciałbym aby mieszkańcy oraz urzędnicy wyrazili swoją opinię o połączeniu ulic Nowogródzkiej i Myśliwskiej - remonty ulic oraz chodników. W przypadku gdy w budżecie w najbliższym czasie nie znajdą się fundusze na generalne remonty będę wnioskował o chociaż tymczasowe naprawy jak likwidacja ubytków czy ''hopek'' - w okresie zimowym- darmowe, otwarte dla wszystkich lodowiska np na jez Niegocin - chciałbym wspierać organizację imprez sportowych dla dzieci i młodzieży (wyścigi rolkarskie, łyżwiarskie, rowerowe, turnieje koszykarskie, tenisowe itp) - będę wspierać budowę ścieżek rowerowych - chciałbym, aby imprezy takie jak Mazury Air Show, Operacja Boyen czy Puchar Wyspy Giżyckiej rozwijały się ponieważ uważam, że są one szczególnie udane i na najwyższym poziomie - chciałbym, aby wszystkie decyzje podejmowane w Urzędzie były transparentne tak jak w ostatniej kadencji - pragnę również pracować na rzecz utrzymania czystości naszych jezior poprzez edukację oraz wsparcie techniczne turystów np. poprzez instalację pływających platform odbioru śmieci z jachtów i łodzi, a także surowsze niż do tej pory karanie osób wpuszczających nieczystości do jezior - pragnę, aby nasze miasto się rozwijało, aby w Giżycku powstawały różne branże przemysłu lekkiego, ale tak aby miasto zachowało swój piękny naturalny ''zielony'', przyjazny mieszkańcom klimat Podsumowując: w pierwszej kolejności chcę dbać o sprawy mieszkańców miasta i okolic, a dopiero w następnej kolejności o turystów jedynie odwiedzających Giżycko w okresie letnim. Nie chcę obiecywać Państwu ''gruszek na wierzbie" jak fabryki, mosty itp. ponieważ nie mam na to wpływu. Natomiast chciałbym zajmować się Państwa problemami dokuczliwymi na co dzień, które są możliwe do rozwiązania.